Reklama
  • Wtorek, 10 lutego 2015 (13:00)

    Warmia i Mazury. Zimą również jest tu mnóstwo atrakcji

Malownicza kraina znana głównie jako letni raj dla wodniaków, zimą nie traci nic ze swej atrakcyjności. Tym bardziej, że miejsca, do których w innych porach roku trudno się dostać z uwagi na ilość zwiedzających, teraz są łatwo dostępne.

Reklama

O dziwo również żeglarze mają co tu robić zimą. Jeśli tylko ze swoich jachtów przesiądą się na bojery – szybkie bolidy na łyżwach z żaglem lub na deskę na łyżwach z żaglem.

Berło zimowej stolicy sportów na lodzie od lat dzierży Giżycko. Ale bojery i surfing na lodzie to nie jedyne sporty zimowe, jakie można tu uprawiać. Pagórkowate tereny na Mazurach Garbatych to wymarzone przestrzenie dla narciarstwa śladowego i biegowego.

Kto lubi szybkie zjazdy i slalomy, będzie usatysfakcjonowany pobytem na Górze Czterech Wiatrów pod Mrągowem. Miłośnikom zimowych klimatów przypadnie najbardziej do gustu pobyt na polskim biegunie zimna, na najbardziej na północ wysuniętym skrawku Mazur Garbatych.

Zwiedzanie tych terenów najlepiej zacząć od Republiki Ściborskiej. Trafić tu nietrudno. Do siedliska pana Dariusza Morsztyna, które mieści się w gminie Banie Mazurskie na skraju Lasów Skaliskich, zaprowadzą nietypowe znaki drogowe ostrzegające przed psimi zaprzęgami oraz oficjalny posterunek graniczny Republiki Ściborskiej.

Rządzi się ona swoimi prawami, do których należy się stosować. Warto zwiedzić tu muzeum kultur indiańskiej i eskimoskiej, mieszczące się przy 200-letnim siedlisku.

Więcej na temat:Warmia i Mazury | Mazury | mazur | warmia | "Czterech" | kto | Las | las | "Wiatr" | wiatr | L.A.S.

Zobacz również

  • Tradycja urządzania bożonarodzeniowych jarmarków w stolicy Węgier sięga początków XX wieku. Jednak po II wojnie światowej komunistyczne władze zabroniły celebrowania świąt kościelnych. Nie było... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.