Reklama
  • Wtorek, 12 kwietnia 2016 (13:05)

    Słowenia. Narty ponad chmurami

Słowenia oferuje tyle różnorodnych atrakcji, że potrafi zaspokoić pragnienia nawet bardzo wymagających turystów

Reklama

Narty lżejsze niż damska torebka? Właśnie takie narty dla kobiet wyprodukowała słoweńska firma Elan. Ważą nieco ponad kilogram. Panowie jednak nie powinni zazdrościć paniom. Przy przeciętnej męskiej wadze narty muszą być cięższe.

Jeśli ktoś w środku zimy zatęskni za rowerami, może spróbować skibobów. Siedzi się na siodełku jak na rowerze. Nie trzeba pedałować, ale nie ma też hamulców. Zatrzymujemy się skręcając pod górę lub... wywracając się w poprzek stoku.

Słowenia jako arena sportów zimowych od dawna znana jest polskim turystom. Za dnia można szusować do woli, a wieczorem zjeść rybę w nadadriatyckiej tawernie. Pod warunkiem, że zachwyceni zabytkowymi zamkami czy krasowymi jaskiniami, nie utknie się gdzieś po drodze.

Szusowanie po niebie i jazda w podziemiach

W pobliskiej Kranjskej Gorze znajduje się jeden z lepszych stoków. Tu odbywają się też imprezy pucharu świata w narciarstwie zjazdowym. Stok jest wymagający, raczej dla doświadczonych narciarzy. Ale początkujący mają też swoje ośle łączki, które miejscowi nazywają plażą. Bo rzeczywiście, niewielkie zjazdy i znajdujące się w ich pobliżu liczne knajpki są zatłoczone niczym adriatyckie wybrzeże. Lecz marcowe słońce w górach zdecydowanie mocniej operuje niż na słoweńskich plażach.

Z tego właśnie powodu, gdy wybieramy się w góry, nigdy nie należy sugerować się pogodą, jaka panuje w dolinie. Nierzadko bywa tak, że pod stacją narciarską jest tylko mgła i mżawka, ale w pobliżu stoją setki zaparkowanych samochodów.

Słoweńcy bowiem doskonale znają kaprysy pogody i wiedzą, że zazwyczaj wystarczy wyjechać kolejką do stacji pośredniej, a już okulary słoneczne stają się koniecznością. Szare i smutne doliny są przykryte chmurami, a narciarze śmigają ponad nimi, w pięknej słonecznej aurze – jakby zupełnie w innym, magicznym świecie.

Słowenia jest bardzo urozmaicona. Nawet jeśli ktoś nie jeździ na nartach, to na pewno nie będzie się nudził. W pochmurne dni np. warto odwiedzić słynną Jaskinię Postojna.

Została ona wyrzeźbiona przez rzekę Pivkę. Panuje tam stała, dość niska temperatura 8°C. Można w niej zobaczyć niemal wszystkie zjawiska krasowe: stalaktyty, stalagmity, stalagnaty, kurtyny. Jaskinia Postojna jest tak wielka (licząc przyległe groty to około 27 km), że, żeby zwiedzanie miało sens, trzeba kilkanaście kilometrów pokonać podziemną kolejką. Czasem ma się wrażenie, że pod ziemią przejeżdża się większą część tego niewielkiego kraju.

Życie na gorąco
Więcej na temat:narty

Zobacz również

  • Sława tego bałkańskiego kraju jako miejsca letniego plażowania jest bezdyskusyjna. Niewiele jednak osób wie, że Bułgaria może być równie dobrze wspaniałym miejscem na białe szaleństwo. Długie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.