Reklama
  • Wtorek, 11 lutego 2014 (08:05)

    Białe szaleństwo na Suwalszczyźnie

Tu zima zawsze dopisuje! Zachwyca urokiem ośnieżonych wzgórz, skutych lodem jezior. Przyciąga spragnionych aktywnego wypoczynku.

Chłodne wyże lubią odwiedzać ten zakątek Polski! Toteż jeśli na Suwalszczyźnie nie spotkamy prawdziwej zimy, próżno jej szukać gdzie indziej. Reputacja naszego bieguna zimna jest uzasadniona. A zresztą, niezależnie od pogody ta kraina jezior, wzgórz i lasów zachwyca urodą krajobrazu.

Dokąd pojechać? Jeżeli jesteście miłośnikami narciarstwa zjazdowego, spróbujcie swoich sił na stokach nad jeziorami Szelment lub Dąbrówka. Ale te okolice są przede wszystkim rajem dla amatorów narciarstwa biegowego. Oznaczone i przygotowane trasy znajdziecie blisko Suwałk, w kompleksie leśnym koło miejscowości Krzywe. Jeśli marzą wam się całodniowe włóczęgi, to czekają na was wspaniałe szlaki w Puszczy Augustowskiej, w Wigierskim Parku Narodowym, a także na północ od Suwałk, w rejonie Jeleniewa, Szurpił czy Szypliszek.

Reklama

Tu oczywiście musicie się liczyć z koniecznością przetarcia szlaku, ale dzięki temu poczujecie się jak prawdziwi odkrywcy. Najmłodsi znajdą stoki do jazdy na sankach niemal wszędzie.

Wciąż nie brak na Suwalszczyźnie gospodarzy hodujących konie i organizujących kuligi na leśnych duktach. Amatorzy mocnych wrażeń mogą pokusić się o zimowy spływ Czarną Hańczą, która bywa wolna od lodu nawet, gdy jeziora są pokryte grubą taflą. A po dniu na mrozie zrelaksujcie się całą rodziną w aquaparku.

Na turystów czekają także zabytki, tak wspaniałe jak klasztorny kompleks kamedułów nad Wigrami czy bazylika w Sejnach. Godna zobaczenia jest drewniana architektura, na przykład molenna staroobrzędowców w Wodziłkach.

Warto dodać, że Suwalszczyzna zachowała urok dawnych Kresów. Odnajdziecie go w śpiewnej mowie, nazwach miejscowości czy kuchni z egzotycznymi przysmakami jak kartacze, soczewiaki czy czenaki. Posmakujcie ich koniecznie!

Przydatne informacje

Jak dojechać? Samochodem – np. drogą krajową nr 8, autobusem lub pociągiem.

Gdzie spać? Dobry adres najłatwiej znaleźć na stronie www.um.suwalki.pl w zakładce Dla turysty. Są pokoje gościnne, leśniczówki, kwatery agroturystyczne, zajazdy i hotele. Można również przenocować w dawnym klasztorze kamedułów nad Wigrami (www.wigry.pro).

Gdzie jeść? Na kartacze, kiszkę ziemniaczaną albo inny konkretny obiad można wstąpić do Karczmy Polskiej; na słodkie co nieco do cukierni Poziomka (doskonałe lody, torty itd). Miłośnicy pizzy będą zadowoleni z tej, którą oferuje pizzeria Rozmarino. Po drodze do klasztoru kamedułów nad Wigrami warto wstąpić na ryby do Gospody pod sieją w Starym Folwarku (obok działa Muzeum Wigier). W klasztorze też jest restauracja.

Którędy za granicę ? Z Suwalszczyzny blisko za wschodnią granicę. Na Litwę dostaniecie się przez przejście graniczne w Budzisku – 28 km od Suwałk, w Ogrodnikach – 43 km od Suwałk oraz (kolejowe) w Trakiszkach – 33 km od Suwałk; do Kaliningradu przez przejście w Gołdapi – 68 km od Suwałk; na Białoruś przez przejście w Kuźnicy Białostockiej – 125 km od Suwałk.

Naj
Więcej na temat:Muzeum Wigier

Zobacz również

  • Zbudowany pod koniec XIX wieku brzozowski ratusz mieści na parterze Muzeum Regionalne. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.