Reklama
  • Wtorek, 28 stycznia 2014 (10:00)

    Andora. W sercu Pirenejów

Białe szaleństwo na dziewiczych stokach, helikopter zamiast wyciągu, impreza w lodowym hotelu. Antoni Pawlicki odkrywa Andorę!

Reklama

Andora to malutki, malowniczy kraj w Pirenejach. Ostatnio bardzo modny także wśród polskich narciarzy. Średnia wysokość terenu księstwa to blisko 2000 metrów n.p.m. „W dodatku doskonałe warunki do jazdy!”, mówi SHOW Antoni.

„Zawsze lubiłem prędkość i ściganie się na nartach. Ale odkąd odkryłem freeride, straciłem dla tego sportu głowę”, mówi aktor. „Najpierw trzeba przejść szkolenie lawinowe i pokonać strach. Ale potem te wszystkie zapierające dech w piersiach widoki, zwiedzanie jaskiń, jazda w puchu... Wszystko jest po prostu niesamowite”, dodaje.

Freeride wymaga techniki i odwagi. Daje poczucie nieskrępowanej wolności. „Takie podejście do narciarstwa to wielka przygoda, która nie ma szansy się znudzić”, mówi aktor.

Aby zjechać ze stoku w świeżym puchu poza wyznaczoną trasą, najlepiej skorzystać z „podwózki” helikopterem. Zupełnie jak James Bond w „Świat to za mało”!

Planując wakacje w Andorze

» ATRAKCJE

Największym ośrodkiem narciarskim kraju jest Grandvalira (193 km stoków i tras). Dzieci uczą tu instruktorzy przebrani za postacie z bajek. Warto spróbować: jazdy skuterami i tradycyjnymi psimi zaprzęgami (pradawnym szlakiem szmuglerów nad jeziorem Pessons).

» CENY

Stolica Andory nazywana jest „europejskim Hongkongiem” z powodu strefy wolnocłowej. „W sklepach duty free można okazyjnie kupić: biżuterię, sprzęt elektroniczny, sportowy, perfumy, odzież, alkohole”, mówi Antek.

» KIEDY JECHAĆ?

Sezon narciarski rozpoczyna się w grudniu, a kończy w połowie kwietnia. » z Kim jechać? Organizatorem wyjazdów do Andory jest np. partner linii lotniczych Wizz Air – Infoski.pl.

Ceny za przelot (z Gdańska, Warszawy i Katowic), zakwaterowanie, skipass oraz wyżywienie zaczynają się od 2710 złotych za tydzień.

Show
Więcej na temat:andora | James Bond | Wizz Air | ceny | atrakcje | kim | stolica | Antek | AIRMARKET | Bond | sezon

Zobacz również

  • Rzadko jeździmy tam zimą, bo odstrasza nas odległość. Jednak najbliższy nam włoski zimowy kurort ma wiele do zaoferowania.Jest wyraźnie tańszy od konkurencji i najwięcej w nim słońca. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.